Cudowna pogoda, ludzie- morze ludzi, pod rękę On, obok przyjaciel "rodziny"...
Pięknie!
Parę fochów bo wyjście nieco w awanturniczej atmosferze, ale pogoda nastroiła tak, że wszystko minęło.
Wisła... piękna, odbijająca promienie słońca... pachnie wiosną
a tu na środku Wisły niespodzianka...
Rzeźba świni leżącej na ołtarzu.. żeby było ciekawiej cała obsrana przez mewy i gołębie...
Kraków zaskakuje :D
ale wiosnę też znalazłam :D


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz