Translate

wtorek, 22 września 2015

Nieogarnięcie życia

Nie ogarniam...
Dostałam się na studia, papierologia stosowana, brak mieszkania <jeszcze> i w ogóle ...
Ogólny nieogar spowodował drastyczne i dramatyczne zaniedbanie bloga. Ukarałam się już prawie jak Zgredek przypalając sobie palce żelazkiem <tylko ja w pracy przypaliłam sobie rękę klejem na gorąco :P > ale chyba czas podjąć dramatyczną decyzję:

ZAWIESZAM DZIAŁALNOŚĆ BLOGA DOPÓKI:

a) się nie ogarnę
b) nie wymyślę co w nim ma być:
- czy chcecie śmieszne sytuacje?
- porady? <nie radzę :P >
- rozkminy życiowe?
- książki i recenzje?
- a może trochę bardziej komercyjności czyli zmienimy bloga w sklep koszulkowy?

Wasz wybór...
Piszcie! Każdy komentarz rozpatrzę :)