Translate

środa, 26 marca 2014

Matematyk

zauważyłam pewną regułę...
wykładowca matematyk na pedagogice usiłuje być śmieszny i zabawny..
w sumie- sala pełna bab, każdy facet chce czymś zaimponować..... Matematycy- wykładowcy obrali ciekawy sposób na imponowanie... Mianowicie chcą nas za wszelką cenę rozbawić..
zazwyczaj się im to nie udaje.. ale i tak doceniamy wysiłki :)

"- dziecko poznaje klocki na przykład wzrokowo, prawda? bo te klocki nie krzyczą "weź Pan te ręce!"

"- Gdyby Pani nie była taka młoda i gdyby to tak źle nie brzmiało zabrałbym Panią do swojego pokoju. Przekonałaby się Pani czy ludzie lubią bałagan"


I tak na deser sytuacja przystankowa:

idę spokojnie na przystanek i stoi grupka chłopaczków licealistopodobnych
ominęłam, idę dalej i nagle słyszę takie:
- Te mała! ale ty masz łydeczki....

moja mina pewnie była bezcenna :P


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz