Translate

poniedziałek, 16 marca 2015

Książkoholik

Cześć, mam na imię Sandra i jestem książkoholikiem.
Pochłaniam książki w ilościach wręcz szkodliwych dla zdrowia.
Gdy widzę nową książkę, pragnienie jej posiadania jest tak silne, że trzęsą mi się ręce a przed oczami przelatuje całe życie, które wisi na włosku jeśli nie będę mieć TEJ książki.
Prosty przykład- miałam dziś godzinę do autobusu, pomyślałam "pójdę do empika, na pewno nie kupię książki tylko pooglądam" nie wyszło... łaziłam 30 min, krążyłam koło półki a ona kusiła, kusiła... 


Kupiłam. Jest moja. Nowa książka J. Deavera "Kolekcjoner skór"...
Chyba mam problem...
Pomocy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz