Moje życie nie może być normalne...
Bo kto to widział, żeby miec w domu kota, który aportuje?
wyrzuciłam patyk bo mi przeszkadzał a ten wariat po niego pobiegł i mi go przyniósł... Rzuciłam po raz drugi- znowu przyniósł i się cieszy dodatkowo... to rzuciłam trzeci raz.. pobiegł, przyniósł i zaczął go grźć...
takiego mam dziwnego kota!!!



Nawet mój pies nie umie aportować haha xd
OdpowiedzUsuńhttp://paulaa-bloog.blogspot.com
moje też nie umieją... a tu taki psikus bo umie kot :P
OdpowiedzUsuń