Translate

środa, 19 lutego 2014

aportujący kot

Moje życie nie może być normalne...

Bo kto to widział, żeby miec w domu kota, który aportuje?
wyrzuciłam patyk bo mi przeszkadzał a ten wariat po niego pobiegł i mi go przyniósł... Rzuciłam po raz drugi- znowu przyniósł i się cieszy dodatkowo... to rzuciłam trzeci raz.. pobiegł, przyniósł i zaczął go grźć...

takiego mam dziwnego kota!!!




2 komentarze:

  1. Nawet mój pies nie umie aportować haha xd
    http://paulaa-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. moje też nie umieją... a tu taki psikus bo umie kot :P

    OdpowiedzUsuń