Translate

niedziela, 12 stycznia 2014

potwór- dyktator...

To ja...

podobno jestem urocza, słodka, miła i wgl kochana...

ja twierdzę że jestem wredną zołzą... no ale to kwestia gustu..
dziś poczułam się jak potwór-dyktator...

jestem taka straszna... bo kontroluję, bo rozkazuję i szantażuję... i wgl jestem fuj bo nie pozwalam ubierać się 30 min, ani nie pozwalam nie jeść śniadania i kazałam zaścielić łóżko!!! co było już szczytem możliwości mojej siostry wspaniałej... dyktator niedobry ze mnie o!


według siostry? a może według kogoś jeszcze? :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz