Ta, która jest typowym romansem...
Nie lubię romansów, nie trawię wręcz tych wszystkich ckliwych historii, które uczucie dwojga ludzi najczęściej przedstawiają jako sielankę, bajkę i nie wiadomo co, a prawda jest zuuupełnie inna bo miłość to ciężka praca, zjedzone nerwy, kompromisy i próba charakterów, posypana zaledwie szczyptą cudowności. Nie ważne , chyba przechodzę kryzys :P
Dlatego zdecydowałam się na romans z kryminałem w tle. Stwierdziłam, że to przetrwam :)
I muszę wam powiedzieć, że się nie zawiodłam :) Autorka pisze lekko, z humorem, zachowując wszelkie konwenanse czasów, w których są osadzone jej historie, mianowicie w Anglii z czasów elżbietańskich.
Amanda Quick- Tajemnicza kobieta
Beatrice to dama do towarzystwa ale nie tylko, ponieważ umie dobrze posługiwać się pistoletem, oraz posiada zdolności parapsychiczne.
Joshua jest byłym szpiegiem korony, który po tajemniczym wypadku, w tajemniczym zamku doznał poważnego uszczerbku na zdrowiu i na rok ukrył się na wsi.
Wiadomo Joshua ratuje Beatrice z opresji i podejmują śledztwo wobec osoby.....
Aleee, aleee nie będę wam opowiadać :)
Przeczytajcie to się dowiecie :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz