Ta, którą napisała kobieta...
Napisała kobieta książkę dla kobiet... Ta była jako druga...
Mianowicie "Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy"
Ogólnie uważam się za zołzę i w sumie przez większość mężczyzn jestem postrzegana jako zołza i jędza. Czy daje mi to jakiekolwiek szanse nie wiem, ale nie chciałabym być inna :) straciłabym i to wiele zwłaszcza ze swojej wartości :)
Ale wróćmy do książki...
Jest to typowy poradnik co robić, a raczej czego nie robić aby zdobyć faceta a nawet przyszłego męża.
Powiem Wam, że .... to wszystko się zgadza!!!
Wybaczcie Panowie i Panie ale nie podam Wam tu na tacy wszystkiego co autorka zawarła w swojej książce. Dlatego, że Panowie mogliby się na te małe sztuczki uodpornić ;) a tego nie chcemy :D
Książkę polecam, wciąga baaaaardzooooo.
Czyta się lekko i przyjemnie, dużo życiowych przykładów więc nie jest ona bardzo oderwana od codziennego związkowego życia :)
Polecam :D
I zapraszam do małej zabawy :)
W komentarzach piszcie kto się skusił na tę książkę i przeczytał :)
Mam nadzieję, że spróbujecie :D

:D
OdpowiedzUsuńjest genialna <3