Przedszkole <3 wczoraj miałam praktyki, teoretcznie miały być TYLKO obserwacyjne...
taaaaaa jaaasneeee :D
wycieranie nosków, łapanie dzieci, zakładanie czapek,rękawiczek, kurteczek i bucików :)
"Paaaniiii a powieeesiii miiii paaaniiiiii????" - przy czym zastanawiałam się po tym zdaniu co mam powiesić bo dziecko nie przyniosło mi nic do powieszenia :P ale było super
a najwspanialsza była informacja o tym że pasta zmienia kolor zebów <3 człowiek uczy się całe życie :D
i dziecko mi się oświadczyło :o
Igor..."Bo wies jakbym nie miał dziewcyny w psedskolu to juz bys była moja" :D
a w poniedzialek znowu <3 juz chce... :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz