Bardzo szalony, bardzo zabiegany,
bardzo nieogarnięty, bardzo szczęśliwy,
bardzo zakręcony, bardzo przytulasowy...
wymarzony weekend...
miesiąc namawiania... i w końcu sie udało
przyjechał i namieszał w życiu
nie dowiedział się o tym jako pierwszy, nawet nie jako drugi
mówiłam że nie bedzie miał łatwo :)
ale o tym, że jest się w związku chyba nie musiał wiedziec jako trzeci...
a moze musiał?
taka niespodziewajka :D
mój facet..
dziwnie to brzmi :)
ale od wczoraj własnie tak o nim moge mówic :)
mój facet ....
Dziękuje kochanie, że Cię mam :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz